Przeszłość znika Kiedy to właśnie wy na mnie patrzycie

Przeszłość znika Kiedy to właśnie wy na mnie patrzycie

niedziela, 3 listopada 2013

Impreza II - Lazur wy twych oczach

Nie umiałam nic z siebie wydusić, On był coraz bliżej mnie
Aż w pewnej sekundzie stał już przymnie i dalej wpatrywał się we mnie tym wzrokiem tym tak intensywnym spojrzeniem

Zaczęłam się jak skamieniała mu przyglądać na jego włosy niczym jak pióra kruka oczy czarne jak węgiel czyście onyksowe 
Jego usta wąskie ale i pełne stworzone do całowanie 

ŻE CO NARU OPANUJE SIĘ DO JAKIEGO CAŁOWANIA TY PRZECIEŻ NIGDY

Miał na sobie czyście białą koszulę była zapięta normalnie 
AŻ NA JEDEN PIEPRZONY GUZIKI 
No nie chyba zaś się rumienie a moje ręce znów nie miłosiernie się pocą  
Jego klatka piersiowa była idealnie umięśniona był seksowny zjerzdzałam coraz niżej wzrokiem przyglądając mu się z jego czarnych dżinsów wystawał czerwone bokserki, zagryzłam dolną wargę był sexy gorzej niż SEXY BOŻE NARUKO TY GO POŻERASZ WZROKIEM CO ZA WSTYD
Odwróciłam od niego wzrok nie mogłam na niego patrzeć ciągła mnie nie miłosiernie do niego te jego bokserki 
KURWAA ! BOŻE NARUKO SKOŃCZ



I wtedy poczułam delikatny dotyk na policzku tak miękki i delikatny jak by bał się tego dotyku spojrzałam na niego patrzał na mnie nie wzruszony jego oczy niczego nie wyrażały a może jednak coś wyrażały był smutny ale nie było po nim tak tego widać i szczęście uśmiechał się. Patrząc tan na niego wiedział że muszę z tą zwiać. On się mi tak przyglądał a ja chciała się zapaść pod tą pieprzoną ziemie ale jakoś  TA PODŁOGA BYŁA ZBYT TWARDA wiedziałam że jak tak dalej będzie, To będzie ŹLE ! 

W pewnym momencie podniósł mój podbródek na wysokość jego twarzy, 
Nasze twarze był zbyt blisko siebie ZA BLISKO O CHOLERA .! 
Zbliżał się z każdą sekundą coraz bliżej moje nogi już się uginały. I wtedy jego usta znalazły się tuż przy moim uchu . 
Usłyszałam sława których nigdy bym się po nim nie spodziewała . 

- Wróciłaś! Myślałem że coś ci się stało nie odzywała się tak długo Martwiłem się. Ale teraz jest już to najważniejsze że mogę spojrzeć w lazur twych oczu

Patrzała na niego zdziwiona MEGA zdziwiona on naprawdę to powiedział ale czemu, On nigdy wobec mnie nic takich rzeczy maże raz dwa sie zdarzyło byliśmy tylko kuplami bo nasi rodzice i klasa nas łączyła .. a On wyjerzdza mi z tekstem który zawsze chciała usłyszeć .? 

Nie mogłam znieść tych wszystkich wrażeń chciałam z stamtąd uciec ale najwyraźniej Sakura wyczuła moją nie pewność wiec stanęła koło mnie i chwyciła mnie za dłoń. Była zdziwiona zła i nie wiem co jeszcze 

- Sasuke- kun wieś Naruko jakiegoś słodkiego słabego Drinka my pójdziemy usiąść co Naru .. chodź 

Czułam dalej jego wzrok na sobie ale miałam taki mętlik w sobie 
Nie wiedziałam co mam zrobić co mam powiedzieć usiadłam w loży 
Byłam zła nie była wściekła dla czego nie mogli mi powiedzieć w prost dlaczego on nie mógł mi tego 5 lat temu powiedzieć tylko teraz .. CZEMU DO CHOLERY
Pamiętam jak zawsze se wyobrażałam jak mówi do mnie takie słowa . 
tylko do mnie do nikogo innego 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz