Była godzina 3.30 a my oczywiście byliśmy już w ciężkim stanie dziewczyną zasmakowały drinki z nowej serii i piły wszystkie kolory tęczy chłopaki odkryli nowe shot i jakieś wymyślane rodzaje piwa z całego świata Naruto pił cały czas polskie piwa razem z Sai i Kibą
O dziwo ja z Sasuke byliśmy trzeźwi Sasuke mi wytłumaczył że on nie mógł się napić i pił bez alkoholowe drinki a ja miałam bardzo małą ilość wódki w swoim, Mój drink tak mi zasmakował że piłam go całą noc.
Sasuke powiedział mi tylko tyle że jak wypiłam ich 4 to to tak jak bym wypiła pół szklanki samej wódki
Spakowaliśmy naszych znajomych do Taksówki ale dla mnie i Sasuke nie było już miejsca wiec pojechali sami a ja stojąc przed klubem rozglądałam się za jakaś inną taryfą, Sasuke przy mnie nie było
Czułam się jakoś dziwnie pierw mi mówi że mu się podobam i tęsknił za mną a teraz o prawie 4 rano zostawia mnie tu samą
Po Prostu świtanie nie pogratuluje mu inteligencji.
Stojąc tu i marznąc w pewnym momencie uderzyło mnie dość jasne światło lamp samochodowych spojrzałam przymrużonym wzrokiem w tamtą stronę ale długo nie umiałam utrzymać wzroku wiec odwróciłam się i zaczęłam intensywnie przecierać oczy
- Kurr Bo oślepnę
- Wsiadasz Naruko .?
Spojrzałam na osobę stojącą koło mnie był to sasuke miał na sobie kurtkę
Patrzyłam na niego nie zrozumiale, a on zaczął się rozpinać
I zakładać ją na moje ramiona uśmiechając się przy tym wtedy światła w samochodzie trochę zgasły i były przydymione
wtedy zobaczyłam w blasku księżyca samochód bruneta była to Honda
znałam się na modelach samochodów bo mój tata był maniakiem a że syna nie miał przelewał wszystko na mnie
I z stąd poswatała moja pasja
Przyjrzałam się jej była czarna w stylu JDM. Podobała mi się .
- Jedziesz
- Twój
- Tak
- Chodź Naru.. Zimno jest zawiozę cię do sakury
- Ok
- Ok
Wtedy weszliśmy razem do samochodu uśmiecham się w Bruneta on zasiadł za kierownicą i odpalił silnik usłyszałam miłe mruczenie samochodu spojrzałam w stronę bruneta A on uśmiechnął się jego firmowym uśmiechem który mi się zawsze u niego podobał
Kiedy byliśmy już w domy ja męczyłam się z Sakurą miała taką bombkę że jej chłopak już spał a ona dalej biegała po mieszkaniu
Kiedy już udało mi się już usypać, zmęczona zeszłam po schodach a Sasuke siedział na tapczanie wymijając go pokierowałam swoje kroki do kuchni postanowiłam zrobić sobie gorącej miętowej Herbaty
Kiedy woda gotowała się ja spojrzałam na oświetlone ulice rozpieszczające się za oknem kuchennym wtedy naszły mnie myśli,
Że moje życie zmienia się z każdym kolejnym dniem
Kiedyś byłam szczęśliwa a potem moje szczęście się skąniczyło rodzice zginęli a ja dalej nie wiem kto to był
zagryzając wargę moje dłonie zacisnęły się w pieści
Okres rozłąki z przyjaciółmi
Byłam szczęśliwa że mam znów ich wszystkich obok ale dalej mi brakowało bliskości brakowało mi kogoś kto te pustkę wypełni brakowało mi ich rodziców siostrzyczki która zawsze mnie wkurzała
Mimowolnie moje łzy znów wypłynęły z mych oczu, nie chciałam płakać nie chciałam już się smucić ale nie umiałam dalej zapomnieć PO PROSTU KURWA TĘSKNIŁAM moja dłoń uderzyła z hukiem w blat kuchenny byłam na siebie złaa że nie umiem nauczyć się tego że ich niem..
Kiedy byliśmy już w domy ja męczyłam się z Sakurą miała taką bombkę że jej chłopak już spał a ona dalej biegała po mieszkaniu
Kiedy już udało mi się już usypać, zmęczona zeszłam po schodach a Sasuke siedział na tapczanie wymijając go pokierowałam swoje kroki do kuchni postanowiłam zrobić sobie gorącej miętowej Herbaty
Kiedy woda gotowała się ja spojrzałam na oświetlone ulice rozpieszczające się za oknem kuchennym wtedy naszły mnie myśli,
Że moje życie zmienia się z każdym kolejnym dniem
Kiedyś byłam szczęśliwa a potem moje szczęście się skąniczyło rodzice zginęli a ja dalej nie wiem kto to był
zagryzając wargę moje dłonie zacisnęły się w pieści
Okres rozłąki z przyjaciółmi
Byłam szczęśliwa że mam znów ich wszystkich obok ale dalej mi brakowało bliskości brakowało mi kogoś kto te pustkę wypełni brakowało mi ich rodziców siostrzyczki która zawsze mnie wkurzała
Mimowolnie moje łzy znów wypłynęły z mych oczu, nie chciałam płakać nie chciałam już się smucić ale nie umiałam dalej zapomnieć PO PROSTU KURWA TĘSKNIŁAM moja dłoń uderzyła z hukiem w blat kuchenny byłam na siebie złaa że nie umiem nauczyć się tego że ich niem..
"Przyglądałem się jej, widziałem w niej ten wrak człowieka widziałem w jej łzach to wszystko ten koszmar, widziałem w jej łzach to co widziałem w swojej wściekłości. Moje dłonie zaciskały się w gniewie ale nie mogłem po sobie go pokazać
Wiedziałem zbyt dobrze co czuła zbyt dobrze co było wewnątrz niej bałem się że nie zapomni bałem się że zniknie. Już nie była tą dziewczyną którą znałem, lubiłem ale dalej ja ...Nie była osobą wiecznie szczęśliwa szaloną osobą którą zapamiętałem
Patrzyłem jak męczyła się z sobą samą nie mogłem na to dłużej patrzeć podeszłem do niej, Kładąc jej swoją dłoń na jej Ramieniu
Wtedy ujrzałem ten piękny blask jej oczu, Były w nich łzy na które nie miałem zamiaru patrzeć. Spojrzałem na nią a ruchem ręki starłem jej słone krople z policzków."
- Naruko Nie płacz !
- Łatwo ci powiedzieć nie wiesz co czuje
- Wiem co czujesz !
- Wiesz ? Co Ty możesz wiedzieć co czuje
- Naruko
- ZAMKNIJ SIĘ DO CHOLERY!! Nie znasz mnie, Nigdy mnie nie znałeś, Co się Sasuke stało że ci się przypomniało o moim istnieniu dopiero jak oni zginęli chciałeś zwrócić na siebie uwagę?? ZABIJAJĄ SIĘ .? co to miało być. Kiedy żyli moi rodzice i siostrzyczka nie byłeś mi bliski byliśmy kolegami z klasy. Byłam tylko twoją koleżanką
'Na jej słowa mój wzrok się zaszklił, bolały mnie te słowa ale nie mogłem jej powiedzieć bałem się nie chciałem jej okłamywać otwierałem już usta ale nie mogłem chciałem odbudować te wszystkie lata pieprzonej dumy Uchiha lubiłem ją bardzo czułem się przy niej zawsze szczęśliwy'
-UWIERZ MI SASUKE NIE ZNASZ MNIE NIE WIESZ CO CZUJE BO TY WRÓCISZ DO DOMU A RANO PRZYWITA CIĘ TWOJA MAMA Z ŚWIEŻO ZROBIONYM ŚNIADANIE Z BRATEM POJEDZIESZ DO PRACY A TATA BĘDZIE SIEDZIAŁ Z GAZETĄ W BURZE
Poczułam potężny uścisk, taki inny nie przyjacielski nie to było coś innego
Nie czułam w nim nic z tego że chciał mnie uspokoić
Przytulał mnie z taką energią jak by wiedział co leży mi na sercu jak by czuł to co ja i bolało go to co powiedziała nie wiedziałam czemu ale poczułam się zła na samą siebie nie chciałam, Usłyszałam jego cichy szept jak by miał się rozpłakać
- Naruko nie krzycz
Przymrużyłam swoje spojrzenie i lekko odepchłam go od siebie widziałam jak jego wzrok był wbity w podłogę, poczułam sie okropnie spuściłam swój wzrok
- Sasuke zostaw mnie, naprawdę nie chce ani twojego a nikogo innego współczucia
- Nie chce ci go dawać
- Wiesz dla czego odeszłam bo nie chciałam mieć przyjaciół z litość ze są zemną bo ja nie mam nikogo. I dla tego proszę cię idź z stąd
- Ale ty nie rozumiesz Naruko
- IDŹ Z STĄD
- ALE JA NIE CHCE DAĆ CI ŻADNEGO PIEPRZONEGO WSPÓŁCZUCIA WIEM CO CZUJESZ BO JA TEŻ WRÓCĘ DO DOMU
PUSTEGO CIEMNEGO I GŁUCHEGO NIKT TAM NA MNIE NIE CZEKA ..
- Co jak to .
- Nie nie..
"Nie mogłem uwierzyć że jej to wykrzyczałem nie umiałem nic innego powiedzieć za czołem się od niej wycofywać jedyne co teraz chciałem zrobić uciec nie patrzeć w błękit jej oczu"
- Sasuke coś ty powiedział .?
- Zapomnij o tym Naruko
- Ale Sasuke
- Przepraszam cie Naruko, przepraszam
Widziałam tylko jak wybiega a potem huk zamykanych drzwi z impetem nie mogłam zrozumieć, on on ma jak ja jest sam nie ma nikogo ale jak kiedy .?
Byłam na siebie wściekła jak mogłam, nic nie wiedziałam spojrzałam w okno kuchenne i zobaczyłam tylko jak Honda Sasuke śmigła z impetem przed moim oczami
Stałam jak ten posąg w tej cholernej Kuchni byłam zła nie zła wściekła uderzyłam z całych sił w marmurowy blat stołu zapominając o jednym parującym szczególe
- CHOLERA JASNA ..
Moja dłoń została poparzona świeżo zaparzoną herbatą Przeszył mnie ból a ja z złości na siebie zagryzłam dolną walkę, poszłam do łazienki w swoim pokoju i zrobiłam sobie zimny opatrunek. Przebierając się do snu i kładąc się do łóżka spojrzałam na księżyc wysoko zbity w niebo, nawet nie wiedząc kiedy wypłynęła mi łza a z mych ust wyszedł cichy szept. Wtedy moje oczy zamknęły się a ja usnęłam
- Dlaczego życie jest takie skomplikowane
________________________________________________________________
Główną osobą opowiadającą jest Naruko ale kiedy zaczyna się wypowiadać nowa osoba ze swojego punktu widzenia
będzie oznaczona swoim własnym Kolorem .
Główną osobą opowiadającą jest Naruko ale kiedy zaczyna się wypowiadać nowa osoba ze swojego punktu widzenia
będzie oznaczona swoim własnym Kolorem .
- Sasuke Uchiha
- Naruto Uzumaki
- Sakura Haruno
- Hinata Hyuuga
- Ino Yamanaka
- Shikamaru Nara
- Kiba Inuzuka
- Sai
- Naruko


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz