Stojąc tak w jego pokoju i oglądając tak wszystkie fotografie
Czułam że ktoś jest w tym pokoju aż nie usłyszałam skrzypnięcia odwróciłam się w stronę okna a on tam siedział, siedział skulony na parapecie okna trzymając coś w dłonie patrzyłam na niego był spokojny ale smutek miał wypisany na twarzy ..
Przekręciłam głowę w bok i przyglądałam mu się naruto miał racje zachowuje się bardzo podobnie do mnie, siedział i rozmyślał o sobie a może o kimś .
Spuściłam wzrok na ziemie było mi wstyd .
"Miała spuszczony wzrok przyglądałem się jej ale nie miałem odwagi się do niej odezwać, lub do niej podejść i po prostu się do niej przytulić Stała tam, i była smutna. Pamiętam jak sobie przyrzekłem że nigdy już jej nie pozwolę być jej żeby była smutna.. Przeżyliśmy to samo jesteśmy tacy sami tylko ona jest słońcem ona jest dniem . a Moim ciemność, księżyc byliśmy tak różni a tak podobni kochałem ją ale co ja robię dalej źle. Podeszła do mnie"
- Sasuke ja
- Nie mów nic, To moja wina
- Nie to jest moja wina ja nie chciałam ja po prostu nie wiem nic !
- Nie chciałem ci mówić nie chciałem byś była smutna uczę się żyć na nowo. Nie chciałem ci Naruko nigdy dać żadnego współczucia nigdy nie chciałem być przy tobie bo jesteś sama chciałem być przy tobie bo czuje się przy tobie szczęśliwy czuje że jestem komuś potrzebny wiem że nigdy nie pokazywałem tego że byłaś dla mnie cenna nie umiałem po prostu blokowało mnie to ale kiedy opuściłaś Tokio coś wymnie pękło czułem żal do siebie nie umiałem znaleźć sobie miejsca ty niem byłaś.
"Spojrzałem w jej twarz była taka piękna, widziałem jej wzrok ten wymalowany szok w nim ale musiałem jej to powiedzieć ona była moim miejscem na tej ziemi ona miała to w sobie co mnie ciągało do niej była dziewczyną którą kochałem, Którą pokochałem od pierwszego spotkania jak mieliśmy 10 lat. Jak ja byłem w firmie u Ojca a ona u swojego ja miałem się nią zająć bo rodzice nasi robili Interesy. Pamiętam jak ją pociąłem z holu zaprowadzając do parku za firmą tam był Łabędzie chciałem jej je pokazać była zaskoczona
Ciąłem ja nawet nie słuchając jej oporów lub zaskoczenia po prostu chciałem jej je pokazać była moim przeciwieństwem podobało mi się w niej wszystko i dalej tak jest minęło już 11 lat a ja dalej czułem to samo do niej była dla mnie słońcem niebem wszystkim tym co mnie fascynowało."
- Naruko
- Sasuke ja nie wiem co mam powiedzieć.
- Naruko Ja nie chciałem ci mówić bo też nie chciałem współczucia nie chciałem byś uważała mnie że się podlizówje
- Ale Sasuke o czym ty mówisz .?
- Rok po katastrofie którą ty przeżyłaś i Uciekłaś z Tokio . Moi rodzice i ja szukaliśmy cię a ojciec zagorzale szukał winnego śmierci twoich rodziców jak i Lili Moja matka nie umiała się z tym pogodzić Itachi zajmował się Firmą a rodzice zamienili się w detektywów dokładnie rok po śmierci twojej rodziny ktoś podłożył bobę w samochodzie Moich rodziców kiedy odpalili silnik samochód wybuch ja byłem światkiem Miałem siedzieć w tym samochodzie nie oni ale ojciec się uparł że musi jechać po dokumenty bo wie kto zabił twych rodziców miał na to do wody.
- Co Co ty ty mówisz ..
- Moi rodzice zginęli w pierwszą rocznice śmierci twoich ..
- COOOO !!
Widziałem jak z jej oczu płyną łzy niczym grochy sam się już rozklejałem
ale musiałem jej powiedzieć prawdę wstałem na równe nogi i stanąłem na przeciw niej nie dotykałem jej bo jaki w tym sens postanowiłem dalej kontynuować
- Kiedy się otrząsnąłem z szoku i wezwałem policje mój brat przyjechał na miejsce i zabrał mnie ze sobą wtedy zamknąłem się kompletnie w sobie ale o jednym nie zapomniałem że pomszczę twoich i moich rodziców że cię znajdę i się tobą zaopiekuję na Pogrzebie twoich rodziców przyrzekłem to twojemu Ojcu Rzekłem swojemu Ojcu że ich pomszczę nawet jak miałem bym zginąć
- Nie mów tak Sasuke
- Nie Naruko ! W Czwartą rocznice śmierci moich rodziców byłem na cmentarzu tam chciałem odebrać sobie życie nie umiałem znaleźć zabójcy naszych rodziców nie umiałem znaleźć ciebie wiec chciałem odebrać sobie życie
- Sasukę skończ
- Naruto leciał zemną od śmierci rodziców mieszka zemną i zemną prowadzi firmę Naszych rodziców Tam w tej firmie jest twoje miejsce Naruko .. Kiedy Sakura przekonała cię byś została ja nie wierzyłem że tu jesteś Dopiero to zdjęcie mnie przekonało .
Wtedy podałem jej Fotografię, Na której była spojrzała na nie tylko przez chwilę !! ale odrzuciła je
Spojrzałem na nią jak odrzuca zdjęcie za siebie zdziwiony na nią spojrzałem nie wiedziałem o co jej chodzi, w pewnym momencie spojrzała na mnie widziałem w jej oczach wściekłość, nie wiedziałem czemu nie wiedziałem czemu jest zła
Wyciągałem w jej stronę swą dłoń ale ją odrzuciła zacisła dłonie w pięści i zbliżyła się w moją stronę
Wtedy stało się coś czego najmniej się spodziewałem Uderzyła mnie z impetem w twarz Spojrzałem na nią zdziwiony ! patrzyła na mnie z furia w oczach ale i żalem i smutkiem złapałam się za piekący policzek nie wiedziałam o co chodzi .. patrzałem zamurowany w jej oczy aż usłyszałem jej zmartwiony i przestraszony głos .
- Jak Byś mógł zabijać się z mojego powodu Nigdy bym ci tego nie wybaczyła rozumiesz NIGDY BYM CI NIE WYBACZYŁA TEJ ŚMIERCI SASUKE
- Naruko
- Nie Sasuke zrozum nie warta była bym twojej śmierci !! Nie miał byś powodów by się zabijają byliśmy tylko znajomymi Nie byliśmy Przyjaciółmi Nie
- KOCHAŁEM CIĘ NARUKOO DALEJ CIĘ KOCHAM
Wtedy mój świat stanął w miejscu a ja nie wiedziałam co mam powiedzieć
nie wiedziałam gdzie powdziać swój wzrok patrzyłam na niego tempo a on aż wypalał we mnie dziurę był zdeterminowany czułam to w nim w sobie czułam to co on MIŁOŚĆ
Patrzyłam na nią a w głowie powtarzałem sobie jedno
KURWA COŚ TY POWIEDZIAŁ
bałem się że z tond ucieknie że zniknie a jaj jej już nie ujrzę nie wytrzymał bym tego kolejny raz teraz bym na pewno tego dokonał
Czekałem aż coś powie co cokolwiek nie musiał nic znaczyć chciałem tylko usłyszeć jej głos być pewnym że nie ucieknie. Że zemną tu zostanie ale nie spodziewałem się tej jednej rzeczy której zrobił byłem bardziej przekonany że znów mi przyłoży !! Że znów ucieknie że nie odezwie się tylko wyjdzie .
a Ona mnie po prostu
Przytuli Że poczuje jej ciepło że poczuje to co zawsze o bok niej czułem że będzie znów mi najbliższa, Że będzie moją przyjaciółką, Moim słońcem niebem gwiazdką wśród ciemnych chmur ..
Tak Bardzo ja kochałem tak bardzo za nią tęskniłem
- Tak Bardzo cię Kocham Naruko Tak bardzo cię kocham że byłem godny się zabić
- Cii Sasuke Ciii Już jestem sami se z tym poradzimy.
W Moim sercu zaczęła Grać moja melodia w moim sercu była ona była Dziewczyna którą tak Kochałem wiec Jedno Naruko będę o ciebie dbał





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz