Przeszłość znika Kiedy to właśnie wy na mnie patrzycie

Przeszłość znika Kiedy to właśnie wy na mnie patrzycie

sobota, 2 listopada 2013

Lotnisko - Stare znajomości

 Staliśmy już dobre 15 min na lotnisku 
aż w pewnym momencie Sakura podskoczyła jak oparzona do góry, Nie wiedziałam co się dzieje więc zaczęłam się oglądać do okola siebie

w pewnym momencie spojrzałam wprost przed siebie i zobaczyłam dość sporą gromadkę ludzi spojrzała na nich przerażona ale też zaciekawiona 

Przyglądałam się im jak Sakura się z nim witała wtedy wypatrzyłam kilka osób które znała, ale bardziej ich kojarzyłam . 
Gdyż z wyjazdem z Tokio wymazałam z pamięci wszystko i wszystkich i po prostu zamknęłam się w sobie z myślą o tym co się stało 

Kiedy tak zamknęłam się znów w swych rozmyśleniach a mój wzrok niczym ducha był wklejony przed siebie stanęła przede mną dość słodka dziewczyna z przydługą czarną grzywką i niczym jak śnieg oczyma była piękna naprawdę ale nie to dla mnie było zadziwiające a to że znała moje imię .. 
Jej głos był cichy i strachliwy ale i aksamitny oraz słodki . 

Patrzałam na nią i po prostu nie mogłam pojąć z kąt ona mnie zna
chciałam wiedzieć 


Spoglądała na nią a ona lekko zarumieniona spoglądała na mnie widziałam w jej oczach to radość jak spada jej kamień z serca 
wtedy jej usta poruszyły się 

- Naruko-chan wróciłaś Tak się cieszę że cie widzę  

I Mnie przytuliła chyba zaczęła płakać jej uścisk z każdą minutą zaczął się wzmacniać, za chwile poczułam kolejne uściski a moje nogi załamały się pod wpływem ciężaru i upadłam 
po chwili usłyszałam głos mojej przyjaciółki Sakury i Imiona które mi coś mówiły 

- Hinata, Naruto, Ino, Kiba załamiecie ją 

Kiedy usłyszałam ich imiona zrozumiałam coś i zaświtało mi ja ich znam 
Dziewczyna która przy mnie stała to Hinata Hyuuga dziewczyna zawsze nie śmiała cicha i zapatrzona w jednego chłopaka w Naruto Uzumaki w chłopaka bardzo podobnego do mnie hałaśliwego pewnego siebie i szanujący swych przyjaciół pamiętam jak byliśmy mali i udawaliśmy bliźnięta 
Moją minimalną kopię charakteru Yamanaka Ino
Dziewczyna pewna siebie twarda ale tagrze miła . Oraz Kiba Inuzyka chłopaka kopia mego przyszywanego bliźniaka i wieczny kawaler no jeśli nic się nie zmieniło od tych 5 lat 

Wszyscy podnieśli się a ja dalej siedziałam na ziemi w pewnym momencie koło mojej twarzy śmigła mi ręka spojrzałam na jej właściciela była to Blond-włosy chłopak


Patrzał na mnie a ja nie umiałam patrzeć w jego błękitne oczy 
Widziałam w nich ten żal ten smutek, smuciłam głowę w dół 
a dłoni nie podniosłam kucną przy mnie i a swą dłoń uniósł do swych ust 
Przyglądał mi się z głębią w oczach a ja już nie mogłam dłużej  
Był dla mnie jak brat wiedzieliśmy o sobie wszystko Kochałam go a on mnie to on zawsze był koło mnie to on się mną opiekował kiedy mnie było źle to on był przy mnie a ja go zostawiłam. 

Zasłoniłam swą dłonią twarz a moje łzy wypłynęły z oczu czułam się winna dla tego nie chciałam wracać bałam się że będę tym oskarżana a on mnie nie zrozumie dalej jest przy nim kochająca Matka jak i Ojciec . 


Poczułam w pewnym momencie dotyk na ramionach spojrzałam w jego twarz a jego brwi było blisko siebie był zły wiedziałam to, teraz to ciekałam na ata z jego strony ale nie spodziewając się tego zobaczyłam w jego oczach łzy .. 

- Naruko .. !! Jak mogłaś nas, mnie zostawić. Szukałem cię dniami i nocami i nie mogłem cię znaleźć myślałem że ci też coś się stało byłem się o ciebie ! aż w pewnego dnia napisałaś Sakurze że już nie wrócisz że mamy cię nie szukać nie mogłaś przewidzieć że my możemy Czuć się strasznie .. my też przeżyliśmy te katastrofę że twoi że oni 
- Przestań Naruto .. 
- NIE NIE MOGĘ PRZESTAĆ SAKURA !! Naruko jesteś moją siostrzyczką kocham cię 
- Naruto 

Przytulił mnie i postawił na nogi czułam to ciepło to ciepła brata może nie byliśmy rodzeństwem ani rodziną ale czułam z nim więź tak mi bliską Kochałam go Tak bardzo że było mi za siebie wstyd że go że ich wszystkich zostawiłam .. 
Wtedy usłyszałam jego cichy szept .
"Kocham cię Naru-chan"

Poczułam się kochana przez niego nie czułam odtrącenia jak na początku ujrzałam w jego oczach. Jego uścisk z każdą minutą był coraz to silniejszy 

W pewnym momencie poczułam szarpnięci . 
a zanim uderzenie .. Moje oczy stały się przeogromne a policzek mnie piekł nie miłosiernie ale nie przejmowałam się nim, przejmowałam się tymi łzami w tych blado błękitnych oczach .. a z moich ust wydostał się szept 

- Inoo 

Widziałam w jej oczach wściekłość, płakała ta dziewczyna która zawsze była twarda wiedząca czego chce to ona zawsze jak byłyśmy dziewczynkami miejącymi 5 lat ja Hinata i sakura to Ino zawsze nas bronił i wspierała była, była dziewczyną z tym charakterem którym ja chciałam mieć . 
Pewna siebie i nigdy nie płakała 

A teraz jej łzy były niczym grochy ogromne i z każdą sekundą było ich coraz więcej nie chciałam ich widzieć nie przeze mnie nie byłam ich warta 
w tle usłyszałam głos Sakury jak krzyczy na dziewczynę jak ją odsuwa odemnie ale podtrzymałam ją 

- Nie Sakura zostaw ją należało mi się ! 
- Naru..
- Ino przepraszam 
- Należało ci sie ! Jak mogłaś nas zostawić ! Kto dał ci takie prawo ?
- Nikt mi go nie dał Ino ..

Podeszłam do niej czułam jak coś ścieka mi z policzka ale dalej nie przejmując się niczym podeszłam do niej chcąc ją przytulić ale odsuwała się 

- Ino wybacz mi, Nie płacz nie zasługuje na twoje łzy jeśli ci to pomożesz możesz mi znów przywalić 
- Naaaa Nale Należało cc ci ci si się N Na Naru Naru-chan 
- Wiem .. 

I wpadła w moje ramiona przytulałam ją ze wszystkich sił jakich umiałam 
Ona nie była mi dłużna robiłyśmy się już fioletowe .. a kiedy brakło nam powietrza odklejałyśmy się od siebie 
Wtedy ja starłam jej łzy a jej naszeptując 

"Nie chce już ich widzieć Ino z mojego powodu"

Kiedy spojrzałam po wszystkich mych przyjaciołach 
Uśmiecham się do nich słabo .
i Zrobiłam krok w tył spuszczając głowę w dół myśląc przez chwile nie chciałam już robić żadnej nadziei chciałam by teraz wszystko było wyjaśnione wiec podnosząc na nich z powrotem swój wzrok hardo spojrzałam po wszystkich widziała ich zdziwienie ale postanowiłam zacząć  

- Ino Przepraszam, Przepraszam was wszystkich za to że was opuściłam bez słowa pożegnania ale nie chciałam tego ale wtedy o niczym nie myślałam chciała wymazać z pamięci wszystko i wszystkich a w głowie kręciło mi się tylko te słowa dla czego wy nie ja .. Zrozumcie nie było mi łatwo po 
- Nie kończ . ! 
- Nie Naruto . ! Musicie pojąć że śmierć moich rodziców i siostry był największym ciosem wiec wyjechałam i zrozumie że jeśli nie będzie chcieli mnie 
- Ty naprawdę uważasz że nie chce cię znać . ! Byłem na ciebie zły wściekły nie wyobrażalni straciłem swojego kopana do Podrywu . 
- Kiba 
- Przez ponad 3 lata nie umiałem nikogo znaleźć bo żadna dziewczyna nie była tobą nie miałem wspólniczki nie miałem cię obok nie miał mi kto doradzić 
- Ni dzięki Kiba
- Nie oto chodzi ino !. Naruko zawsze będziesz moją prawą ręką i moją przyjaciółką chce się dalej z tobą przyjaźnić wspólniczko 
- Kiba ma Racje Naruko-chan nikt i nic nigdy ciebie nie zastąpi ..Tęskniłam za tobą i cieszę się że znów cie widzę 
- Zrozum Naru jesteś nasza siostrą przyjaciółką bliźniaczką my nie umiemy bez ciebie funkcjonować kiedyś tam po czasie z trudem udawało nam się żyć ale kiedy nikogo nie było obcego światła gasły a my wszyscy płakaliśmy
- Właśnie dla tego teraz jak tu stoisz masz na przyrzec na nasza przyjaźń nigdy nas nie opuścisz . !! 

Patrzyłam na nich z zaskoczeniem u na wypowiedziane przez nich słowa teraz wiedziałam ze miałam obok siebie ludzi którzy mnie kochali mimo wszystko .. spuściłam swoją głowę i przed oczyma przeleciała mi cała przeszłość z nimi związana i teraz już wiedziała że 


Że stara znajomość nigdy nie jest stara 
Jest przerwa ale ona dalej Trwa . 
Przyjaźń jedynie w dzieciństwie zawarta twa do końca życia a nawet dłużej 
za to ich kocham i za to z nimi zostanę bo chodź byłam sama 
To ich zawsze będę mieć obok mnie oni są teraz moją 
RODZINĄ !!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz