Przeszłość znika Kiedy to właśnie wy na mnie patrzycie

Przeszłość znika Kiedy to właśnie wy na mnie patrzycie

czwartek, 7 listopada 2013

Rozmowa - Pierwszy dzień

Stałam własnie przed klubem. Udało mi się to dojść jednak pamiętam drogę jak tu jechaliśmy ale za to się zdziwiłam nawet o 15 mają tu ludzi.
Przed wejściem stało dwóch ochroniarzy tych samych co ostatnim razem, Podeszłam do nich i spojrzałam na nich dość wystraszonym spojrzeniem oni 
ruchem reki zaprosili mnie słyszałam od pozostałych dziewcząt stojących w kolejce krzyki do mnie 
"Co czemu ją wpuszczacie ja byłam pierwsza, 
co ona ma a nie ja, Jestem ładniejsza, Szef i tak cie nie będzie chciał" 
Spojrzałam za siebie zdziwiona . 
ale za mną tez szedł jeden z goryli spojrzałam na niego

- Nie przejmuj się. Szef kazał nam ciebie pierwszą wpuścić 
- Szef .? 
- Tak przyjmie panią Seeu ale szef o pani wie i taki wydał nam rozkaz
- A jak ma na imię szef. 
- Wszystkiego dowie się pani w biurze  

A wtedy przed nami był drzwi z napisem "zastępca Seeu Himichi" drzwi zostały pchnięte  a ja zobaczyłam siedząca dziewczynę przede mną 
chyba była w moim wieku wstała i spojrzał na mnie 

- Witaj Naruko 
- Dzień Dobry 
- Wiec chciała byś pracować w naszym klubie tak? 
- Tak znalazłam wasze ogłoszenie w internecie! 
- Masz jakiś doświadczenie 
- No własnie nie ale wypełniam wasze wymogi! Mam dobrą pamięć do twarzy jestem szybka i bardzo chce pracować 
- Hmm 
- Mogę pokazać co potrafię .
- No dobrze dziś mam urodziny w klubie wiec sprawdzimy cię damy ci mundurek i będziesz posługiwać solenizantkę oraz jej przyjaciół ?co ty na to ?
- z wielką przyjemnością dziękuję pani 
- nie jestem żadna pani . 
- Umm Przepraszam 
- Seeu obsługiwałam cię kilka dni temu byłaś z przyjaciółmi 
- Tak Pamiętam 
- Myślę że będzie nam się dobrze razem pracowało 
- Ja też tak myślę ale mam jedno pytanie 
- Słucham 
- Jak nazywa się właściciel Clubu
- Poznasz go dziś wieczorem, więc jak ? Gotowa na poznanie reszty ekipy i dowiedzenia się reszty jeszcze bym chciała wiedzieć jaki masz rozmiar 
- Tak zwarta i gotowa a rozmiar to M 
- Ok wiec chodź pierw ze mną do Szatni a potem przedstawię ci wszystkich
- Dobrze 

Dziewczyna do mnie podeszła i wystawiła swą dłoń w moją stronę ja spojrzałam na nią a potem na dłoń uśmiecham się i uściślam z nią swa dłoń a ona uśmiechnęła się do mnie 

- Witaj w naszej drużynie Naruko myślę że lepiej się poznamy i będzie nam się dobrze pracowało 
- Tak dziękuje ja myślę ze nasz współpraca się ułoży
- Też Tak Myślę Naruko-chan zapraszam 

I wyszłyśmy z Pokoju i pokierowałyśmy się do szatni tam dostałam mundurek . a potem poznałam resztę drużyny była tam dziewczyna z którą miałam współpracować na okresie próbnym ona I Seeu miały mnie wszystkiego Nauczyć Miała Na Imię Miku Hatsune była do mnie podobna nawet Bardzo tylko włosy i Oczy miałyśmy innego Koloru, Poznałam dostawcę który przywozi nam asortyment miał dłuższe włosy do ramion koloru białego i jego oczy były fioletowe Jego siostrę która odrazu do mnie sceptycznie podchodziła
Miała Na Imię Karin kiedy koło mnie przechodziła wszeptała mi z jadem 
"Szef na ciebie nie spojrzy więc nawet się nie trudź on woli mnie"
Nie wiedziałam o co jej chodziło . 

Seeu powiedziała że szef dzwonił i dzisiejsze urodziny decydują o tym czy mnie przyjmie na stałe czy wylatuję więc mam się starać  

Kiedy dowiedziałam się wszystkiego i właśnie czytała książeczkę z drinkami siedząc na tak zwanej przerwie z Miku i Karin postanowiłam zadzwonić do Chłopaków w końcu miałam im dać znać 

Wyciągam telefon i wykręciłam nr z którego dzwonił Sasuke 
usłyszałam kilka sygnałów a potem nikt nie odebrał, pomyślałam że mogą być zajęci wiec dalej siedziałam w jadalni zaburczało mi w brzuchu głodna byłam a nie wiziełam sobie pieniędzy zarumieniona spojrzałam przed siebie . 
Karin spojrzała na mnie rozbawionym wzrokiem 
Coś podejrzewam że się nie polubimy 

- Naruko jesteś głodna .? 
- Nie nie jestem 
- Ale zaburczało ci proszę poczęstuj się 
- Nie dziękuję 
- Weź ja i tak tego wszystkiego nie zjem
- Dziękuję . 
- Proszę do kogo dzwoniłaś .? 
- Do Przyjaciół powiedzieli że jak mnie tu przyjmą mam dać znać 
- Najwyraźniej twoi przyjaciel mają cię w dupie że nie Odbierają 
- Zamknij się Karin co cię to obchodzi zjadłaś to możesz zacząć pracować 
- Nie wymądrzaj się Hatsune 
- Bo Co ciekawe czy będziesz taka cwana jak szef się dowie 
- Nie odważyła byś się 
- Pamiętaj ze Seeu jest Przyjaciółką i wspólniczką szefa a wiesz kim Seeu jest dla mnie Kuzynką więc nie podskakuj 
- Pożałujesz tego jeszcze 
- Nie przejmuj się nią jest zakochana od 2 lat w naszym szefie i myśli że może wszystko ale Seeu mi mówiła że jego wybrana ma Błękitne oczy jak morze wiesz powiem ci że masz takie oczy jak mówiła Seeu 
- Jest dużo dziewczyn które mają takie oczy 
- Może i masz racje ! Proszę zjedź jak byś chciała kawy to tam jest szafka i tam jest moja to sobie weź ja już wracam na stanowisko Będzie dobrze 
- Dziękuję 

I dziewczyna wyszła z jadalni a ja byłam szczęśliwa ale i załamana poznałam dziś wielu ludzi i nowych wrogów chyba raczej z Karin to ja się nie za przyjaźnie w rozmyśleniach przerwał mi mój dzwonek spojrzałam na wyświetlacz. To był Sasuke 

- Halo?
- Naruu Dzwoniłaś ? 
- Tak. dostałam pracę 
- Tak ? to wspaniale w Avari ?
- Tak
- My dziś tam będziemy bo mamy zaproszenie na urodziny 
- To Wy super bo ja mam obsługiwać gości 
- heh widzisz jak fajnie się składa - Młotku mam pełno roboty z kim zaś gadasz przez telefon - Zamknij się draniu rozmawiam i już - To się rozłącz musimy jechać na hale zaś maszyna do Malowania się zjebała ja dostane zaraz szału i wyjdę z siebie a po za tym Sakura jeszcze dzwoniła że mam zaproszenie na Ur. ja się chyba muszę rozdwoić albo sklonować - Nie narzekaj Draniu 
- Naruto-kun dasz mi Sasuke do telefonu 
- Tak Tak dam ci go - Kogo Ja nie mam czasu rozmawiać muszę znaleźć swój telefon i zadzwonić do Naruko jak jej poszło w Avari - Sasuke - Cicho nie przeszkadzaj mi - Sasuke - Gdzie ten jebany Klamor - Draniu Kurwa - Czego chcesz - Naruko-chan chce z tobą rozmawiać !! - Co 

- Ha ha ha   
- Naruko 
- Jesteście naprawdę zabawni kiedy się kłócicie nawet jak się na was nie patrzę 
- Ta super, Jak ci poszło 
- jestem Przyjęta tylko szef dziś powiedział że jak się sprawdzę dziś to będzie decydowało czy zostanę przyjęta na stałe 
- To Dobrzę 
- Sasuke 
- Tak 
- Będziesz w Avari ? 
- Nie wiem Naruko jak się wyrobie 
- Będę na ciebie czekać Sasuke liczę na ciebie muszę Kończyć buziaczki ucałuj Naru odemnie 
- Że co mam zrobić 
- Ucałować pa Sasuke 

Wpatrywałem się tempo w ten telefon, zaskoczony będziesz czekać naruko i tak muszę się tam zjawić to ja mam ci powiedzieć czy będziesz u mnie pracować ale i tak mile uśmiechałem się ścisnąłem telefon i odwróciłem się w stronę blondyna uśmiechał się w moją stronę 

- Sasuke nawet nie wiesz jakie to miłe uczucie zobaczyć na twojej twarzy ten szczery uśmiech 
- Zamknij się Młotku 
- Nawet to słowo nie robi na mnie wrażenie wiedząc że jesteś szczęśliwy, a jesteś prawda 
- Tak Mam znów obok siebie może nie tak jak chciał bym ale jest 
- I będzie bo pasujecie do siebie,

Podeszłem do niego i klepnąłem go w ramie i odebrałem swój telefon podając mu jego Xperie z1 spojrzał na mnie a ja swoim jak to on mówił Firmowym uśmiechem spojrzałem mu w oczy 

- Przeniewierstwa w końcu się przyciągają nie Sasuke 
- Tak, Chodź no tu . 
- Po co . 
- No Chodź 
- Ale co jest
Kazała mi to zrobić 
- Ale co ?
- Zobaczysz 
- Draniu Kurwa co ty robisz 


- Draniu KURWA CO TO MIAŁO ZNACZYĆ !! 
- Kazał mi cię ucałować a nie jestem pijany by zaczynać o twoich Ust 
- ZAMKNIJ SIĘ TO BYŁO W GIMNAZJUM 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz