Stałam własnie przed klubem. Udało mi się to dojść jednak pamiętam drogę jak tu jechaliśmy ale za to się zdziwiłam nawet o 15 mają tu ludzi.
Przed wejściem stało dwóch ochroniarzy tych samych co ostatnim razem, Podeszłam do nich i spojrzałam na nich dość wystraszonym spojrzeniem oni
ruchem reki zaprosili mnie słyszałam od pozostałych dziewcząt stojących w kolejce krzyki do mnie
"Co czemu ją wpuszczacie ja byłam pierwsza,
co ona ma a nie ja, Jestem ładniejsza, Szef i tak cie nie będzie chciał"
Spojrzałam za siebie zdziwiona .
ale za mną tez szedł jeden z goryli spojrzałam na niego
- Szef .?
- Tak przyjmie panią Seeu ale szef o pani wie i taki wydał nam rozkaz
- A jak ma na imię szef.
- Wszystkiego dowie się pani w biurze
A wtedy przed nami był drzwi z napisem "zastępca Seeu Himichi" drzwi zostały pchnięte a ja zobaczyłam siedząca dziewczynę przede mną
chyba była w moim wieku wstała i spojrzał na mnie
- Witaj Naruko
- Dzień Dobry
- Wiec chciała byś pracować w naszym klubie tak?
- Tak znalazłam wasze ogłoszenie w internecie!
- Masz jakiś doświadczenie
- No własnie nie ale wypełniam wasze wymogi! Mam dobrą pamięć do twarzy jestem szybka i bardzo chce pracować
- Hmm
- Mogę pokazać co potrafię .
- No dobrze dziś mam urodziny w klubie wiec sprawdzimy cię damy ci mundurek i będziesz posługiwać solenizantkę oraz jej przyjaciół ?co ty na to ?
- z wielką przyjemnością dziękuję pani
- nie jestem żadna pani .
- Umm Przepraszam
- Seeu obsługiwałam cię kilka dni temu byłaś z przyjaciółmi
- Tak Pamiętam
- Myślę że będzie nam się dobrze razem pracowało
- Ja też tak myślę ale mam jedno pytanie
- Słucham
- Jak nazywa się właściciel Clubu
- Poznasz go dziś wieczorem, więc jak ? Gotowa na poznanie reszty ekipy i dowiedzenia się reszty jeszcze bym chciała wiedzieć jaki masz rozmiar
- Tak zwarta i gotowa a rozmiar to M
- Ok wiec chodź pierw ze mną do Szatni a potem przedstawię ci wszystkich
- Dobrze
Dziewczyna do mnie podeszła i wystawiła swą dłoń w moją stronę ja spojrzałam na nią a potem na dłoń uśmiecham się i uściślam z nią swa dłoń a ona uśmiechnęła się do mnie
- Tak dziękuje ja myślę ze nasz współpraca się ułoży
- Też Tak Myślę Naruko-chan zapraszam
I wyszłyśmy z Pokoju i pokierowałyśmy się do szatni tam dostałam mundurek . a potem poznałam resztę drużyny była tam dziewczyna z którą miałam współpracować na okresie próbnym ona I Seeu miały mnie wszystkiego Nauczyć Miała Na Imię Miku Hatsune była do mnie podobna nawet Bardzo tylko włosy i Oczy miałyśmy innego Koloru, Poznałam dostawcę który przywozi nam asortyment miał dłuższe włosy do ramion koloru białego i jego oczy były fioletowe Jego siostrę która odrazu do mnie sceptycznie podchodziła
Miała Na Imię Karin kiedy koło mnie przechodziła wszeptała mi z jadem
"Szef na ciebie nie spojrzy więc nawet się nie trudź on woli mnie"
Nie wiedziałam o co jej chodziło .
Seeu powiedziała że szef dzwonił i dzisiejsze urodziny decydują o tym czy mnie przyjmie na stałe czy wylatuję więc mam się starać
Kiedy dowiedziałam się wszystkiego i właśnie czytała książeczkę z drinkami siedząc na tak zwanej przerwie z Miku i Karin postanowiłam zadzwonić do Chłopaków w końcu miałam im dać znać
Wyciągam telefon i wykręciłam nr z którego dzwonił Sasuke
usłyszałam kilka sygnałów a potem nikt nie odebrał, pomyślałam że mogą być zajęci wiec dalej siedziałam w jadalni zaburczało mi w brzuchu głodna byłam a nie wiziełam sobie pieniędzy zarumieniona spojrzałam przed siebie .
Karin spojrzała na mnie rozbawionym wzrokiem
Coś podejrzewam że się nie polubimy
- Naruko jesteś głodna .?
- Nie nie jestem
- Ale zaburczało ci proszę poczęstuj się
- Nie dziękuję
- Weź ja i tak tego wszystkiego nie zjem
- Dziękuję .
- Proszę do kogo dzwoniłaś .?
- Do Przyjaciół powiedzieli że jak mnie tu przyjmą mam dać znać
- Najwyraźniej twoi przyjaciel mają cię w dupie że nie Odbierają
- Zamknij się Karin co cię to obchodzi zjadłaś to możesz zacząć pracować
- Nie wymądrzaj się Hatsune
- Bo Co ciekawe czy będziesz taka cwana jak szef się dowie
- Nie odważyła byś się
- Pamiętaj ze Seeu jest Przyjaciółką i wspólniczką szefa a wiesz kim Seeu jest dla mnie Kuzynką więc nie podskakuj
- Pożałujesz tego jeszcze
- Nie przejmuj się nią jest zakochana od 2 lat w naszym szefie i myśli że może wszystko ale Seeu mi mówiła że jego wybrana ma Błękitne oczy jak morze wiesz powiem ci że masz takie oczy jak mówiła Seeu
- Jest dużo dziewczyn które mają takie oczy
- Może i masz racje ! Proszę zjedź jak byś chciała kawy to tam jest szafka i tam jest moja to sobie weź ja już wracam na stanowisko Będzie dobrze
- Dziękuję
I dziewczyna wyszła z jadalni a ja byłam szczęśliwa ale i załamana poznałam dziś wielu ludzi i nowych wrogów chyba raczej z Karin to ja się nie za przyjaźnie w rozmyśleniach przerwał mi mój dzwonek spojrzałam na wyświetlacz. To był Sasuke
- Halo?
- Naruu Dzwoniłaś ?
- Tak. dostałam pracę
- Tak ? to wspaniale w Avari ?
- Tak
- My dziś tam będziemy bo mamy zaproszenie na urodziny
- To Wy super bo ja mam obsługiwać gości
- heh widzisz jak fajnie się składa - Młotku mam pełno roboty z kim zaś gadasz przez telefon - Zamknij się draniu rozmawiam i już - To się rozłącz musimy jechać na hale zaś maszyna do Malowania się zjebała ja dostane zaraz szału i wyjdę z siebie a po za tym Sakura jeszcze dzwoniła że mam zaproszenie na Ur. ja się chyba muszę rozdwoić albo sklonować - Nie narzekaj Draniu
- Naruto-kun dasz mi Sasuke do telefonu
- Tak Tak dam ci go - Kogo Ja nie mam czasu rozmawiać muszę znaleźć swój telefon i zadzwonić do Naruko jak jej poszło w Avari - Sasuke - Cicho nie przeszkadzaj mi - Sasuke - Gdzie ten jebany Klamor - Draniu Kurwa - Czego chcesz - Naruko-chan chce z tobą rozmawiać !! - Co
- Ha ha ha
- Naruko
- Jesteście naprawdę zabawni kiedy się kłócicie nawet jak się na was nie patrzę
- Ta super, Jak ci poszło
- jestem Przyjęta tylko szef dziś powiedział że jak się sprawdzę dziś to będzie decydowało czy zostanę przyjęta na stałe
- To Dobrzę
- Sasuke
- Tak
- Będziesz w Avari ?
- Nie wiem Naruko jak się wyrobie
- Będę na ciebie czekać Sasuke liczę na ciebie muszę Kończyć buziaczki ucałuj Naru odemnie
- Że co mam zrobić
- Ucałować pa Sasuke
Wpatrywałem się tempo w ten telefon, zaskoczony będziesz czekać naruko i tak muszę się tam zjawić to ja mam ci powiedzieć czy będziesz u mnie pracować ale i tak mile uśmiechałem się ścisnąłem telefon i odwróciłem się w stronę blondyna uśmiechał się w moją stronę
- Sasuke nawet nie wiesz jakie to miłe uczucie zobaczyć na twojej twarzy ten szczery uśmiech
- Zamknij się Młotku
- Nawet to słowo nie robi na mnie wrażenie wiedząc że jesteś szczęśliwy, a jesteś prawda
- Tak Mam znów obok siebie może nie tak jak chciał bym ale jest
- I będzie bo pasujecie do siebie,
Podeszłem do niego i klepnąłem go w ramie i odebrałem swój telefon podając mu jego Xperie z1 spojrzał na mnie a ja swoim jak to on mówił Firmowym uśmiechem spojrzałem mu w oczy
- Przeniewierstwa w końcu się przyciągają nie Sasuke
- Tak, Chodź no tu .
- Po co .
- No Chodź
- Ale co jest .
- Kazała mi to zrobić
- Ale co ?
- Zobaczysz
- Draniu Kurwa co ty robisz
- Draniu KURWA CO TO MIAŁO ZNACZYĆ !!
- Kazał mi cię ucałować a nie jestem pijany by zaczynać o twoich Ust
- ZAMKNIJ SIĘ TO BYŁO W GIMNAZJUM

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz